Historia kin objazdowych w Polsce

Historia kin objazdowych w Polsce

Wszystko zaczęło się od kina objazdowego

Czy wiecie, że słynni bracia Warner, pochodzący z Mazowsza późniejsi założyciele filmowego imperium Warner Bros., sprzedali rodzinny majątek i zainwestowali w projektor filmowy? Ich przygoda z przemysłem filmowym rozpoczęła się właśnie od kina objazdowego, z którym odwiedzali, oddalone od cywilizacji, amerykańskie miasteczka górnicze.

Podobnie było w Polsce, to właśnie wędrowne kinematografy, jeżdżące po naszym kraju i wyświetlające filmy w różnych miejscowościach, dały początek i impuls do rozwoju całego przemysłu kinematograficznego.

Zacznijmy jednak od początku. Historia polskiego kina objazdowego rozpoczęła się na początku XX. wieku, kilka lat po stworzeniu przez braci Lumiere kinematografu, kiedy to zaczęto organizować pokazy filmowe na jarmarkach, w namiotach wędrownych sztukmistrzów lub na zapleczach sklepów.

W 1900 roku oficjalnie powstał zawód tzw. przedsiębiorcy kinowego. Posiadał on zwykle jeden aparat projekcyjny i zapas filmów, które wyświetlał najczęściej podczas letnich zabaw plenerowych. Tutaj niewątpliwie wyróżniali się pionierzy polskiego kina - bracia Krzemińscy, którzy w 1905 roku dysponowali już 2 kompletami projekcyjnymi i jeździli z seansami objazdowymi aż do Rosji. Kino objazdowe pełniło w tamtych czasach różne funkcje – zarówno rozrywkowe jak i edukacyjne.

Jego popularność sprawiła, że z czasem zaczęło pojawiać się coraz więcej kin stacjonarnych. W 1906 roku powstał m.in. Salon Rozrywek Bronisława Mieszkowskiego, który proponował widzom seans filmowy, występy śpiewaków i cyrkowców w ramach jednego pokazu. Z czasem powstało więcej podobnych salonów i samodzielnych kin-iluzjonów, co doprowadziło powoli do zaniku kina objazdowego. Powróciło jednak w wielkim stylu, w drugiej połowie XX. wieku. To wtedy ogromną popularność na nowo zdobyły wozy kina objazdowego, które stały się znakiem rozpoznawczym kultury lat 60. i 70.

Historia jednak kołem się toczy. Dziś branża kinowa jest w absolutnym rozkwicie, multipleksy docierają do coraz mniejszych miejscowości, a kina cyfrowe co roku otwierają się w kolejnych powiatach. W całej Polsce jest jednak jeszcze rzesza miast, w których wciąż nie ma kina, a ich mieszkańcy mają utrudniony dostęp do nowości filmowych.

To właśnie do nich co miesiąc wyruszamy w trasę Profesjonalnego Kina Objazdowego - kultywując tę piękną tradycję i pamiętając jednocześnie o najnowocześniejszych standardach. Co roku odwiedzamy ponad 100 miejscowości na terenie Polski, na jeden dzień otwierając profesjonalną salę kinowa z pięknym foyer filmowym, doskonale zaopatrzonym barkiem kinowym i najlepszym repertuarem wyświetlanycm zarówno w 2D jak i w 3D.

Niech żyje prawdziwa magia kina!